Darillium

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Darillium

Pisanie by Aurora Borealis on Pon Cze 03, 2013 4:39 pm

***

Planeta słynna ze swoich Śpiewających Wież, które wprawią w przyjemnie liryczny nastrój nawet największego gbura. Często można zobaczyć tam hordy artystów szukających natchnienia lub zakochane pary wsłuchujące się w hipnotyzującą muzykę.
avatar
Aurora Borealis

Liczba postów : 148
Join date : 17/01/2013
Age : 338
Skąd : Apalapucia

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Aurora Borealis on Pon Cze 03, 2013 5:08 pm

Zaledwie uchyliła drzwi a muzyka wdarła się do statku niepowstrzymanym strumieniem. Uśmiechnęła się szeroko i pełna nowej energii wybiegła na zewnątrz. Wylądowała w swoim ulubionym punkcie obserwacyjnym. Był to ogromny taras na szczycie jednego z zamkniętych wieżowców. Za każdym razem czuła się tu jak VIP, bo wszyscy omijali to nieco zapuszczone miejsce. Bluszcz podobny do tego, który można znaleźć na Ziemi, wił się po balustradach i żelazopodobnej konstrukcji, która miała być stelażem zadaszenia. Teraz jedynym baldachimem były tu liście. Resztę "sufitu" stanowiły gwiazdy. Borealis wciągnęła głęboko powietrze i wydała z siebie pełne ulgi westchnienie. Uwielbiała to miejsce. Przeszła dookoła sunąc dłonią po lodowatej barierce. Przystanęła na chwilę wpatrując się w odległe szczyty Wież i zaczęła przysłuchiwać się ich magicznej muzyce. Zamknęła oczy i wolno zaczęła bujać się do rytmu, a już po chwili wirowała zachwycona po tarasowym parkiecie śmiejąc się delikatnie.
avatar
Aurora Borealis

Liczba postów : 148
Join date : 17/01/2013
Age : 338
Skąd : Apalapucia

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Cadan Orionis on Pon Cze 03, 2013 8:38 pm

Odetchnął z ulgą i wsłuchał się płynącą w wieczornym powietrzu muzykę. Była taka... kojąca. Tego właśnie teraz potrzebował - tak ukochanej przez siebie samotności. Nie zniósłby ani chwili czyjegoś towarzystwa, nie teraz. Rozsiadł się wygodnie na posadzce i oparł o bluszczową ścianę, stapiając się nieco z otoczeniem i tonąc pod wodospadem liści. Jego dłoń powędrowała ku głowie, by przeczesać włosy nerwowym gestem. Jego dopiero odzyskiwany przecież spokój ducha został jednak szybko zmącony - na tarasie rozległ się czyjś przygłupi chichot. Cadan wbił poirytowane spojrzenie w tańczącą sylwetkę. Odchrząknął głośno, chcąc zwrócić na siebie uwagę i dać natrętnej przybyszce znak, że nie jest tu proszonym gościem.
avatar
Cadan Orionis

Liczba postów : 64
Join date : 27/12/2012

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Aurora Borealis on Wto Cze 04, 2013 6:35 am

Zabawę przerwał jej jakiś szelest i aroganckie chrząknięcie. Zatrzymała się i odwróciła w stronę, z której ów odgłos dobiegał. Dostrzegła ciemną sylwetkę nieco osłoniętą liśćmi. Energicznym krokiem ruszyła w jej kierunku.
- To moje miejsce - zaczęła z wyrzutem. - Co tu robisz? Może mnie szpiegujesz? Wynoś się stąd natychmiast... Orionis.
Zamilkła gdy go rozpoznała. Na jej twarz powrócił lekki uśmiech i już spokojnie zaczęła znów mówić.
- Widzę, że spotykamy się jednak prędzej niż później. Jeszcze ciebie tu zniosę, możesz sobie siedzieć tylko masz na mnie nie chrząkać.
Zawahała się przez chwilę, po czym również usiadła na podłodze.
- Stało się coś? Masz strasznie ponure oblicze. Śmiało, powiedz, w czym mogę doradzić?
avatar
Aurora Borealis

Liczba postów : 148
Join date : 17/01/2013
Age : 338
Skąd : Apalapucia

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Cadan Orionis on Wto Cze 04, 2013 7:42 pm

Cadan odchylił nieco głowę, by móc lepiej widzieć Aurorę. Paskudna żmija z pewnością coś kombinowała. Namierzyła go tutaj? Mógł się spodziewać, że tak właśnie skończą się zabawy w życie towarzyskie. Poprzysiągł sobie, że minie co najmniej sto lat, zanim znowu spotka się z kimkolwiek, oprócz Ellie oczywiście.
- Jestem w wyśmienitym nastroju - odparł chłodno w reakcji na Aurową paplaninę. Nie zamierzał przecież się jej zwierzać, skoro najprawdopodobniej to ona była przyczyną większości jego zmartwień. Zdecydowanie miał już dosyć tego dnia.
avatar
Cadan Orionis

Liczba postów : 64
Join date : 27/12/2012

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Aurora Borealis on Wto Cze 04, 2013 7:57 pm

- Jasne, jasne lodowy księciu. Udawaj, że jest doskonale. Może kiedyś w to uwierzysz - powiedziała że śmiechem. Nikt, kto jest w wyśmienitym nastroju, nie wygląda tak jak ty - to oczywiste.
Rozejrzała się dookoła udając, że czegoś szuka.
- A gdzie twoja ruda przyjaciółka? Chyba nie posłałeś jej temu troglodycie Victorowi?
Zakryła usta dłonią przybierając na twarz kosmiczną wersję przerażonej miny.
avatar
Aurora Borealis

Liczba postów : 148
Join date : 17/01/2013
Age : 338
Skąd : Apalapucia

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Cadan Orionis on Sro Cze 12, 2013 7:02 pm

Nie spuścił z niej obojętnego spojrzenia, czując jak jego ciało staje się coraz to bardziej odrętwiałe. Gdzieś wewnątrz zachował częściową czujność, lecz łapał się na tym, że coraz mniej go obchodzi podejrzana działalność Aurory. Wydawało mu się, jakby wydarzenia dzisiejszego ranka  miały miejsce miliony lat temu. No i Ellie była bezpieczna na Gallifrey, nie musiał więc się dłużej martwić o poziom jej bezpieczeństwa w związku z niecnymi poczynaniami Borealis. Fałszywa bestia była teraz przy nim, jego siostra nie mogła więc być bardziej bezpieczna.
Milczał, nie mając ochoty na udawaną uprzejmość. Wtedy właśnie telefon Cadana przypomniał właścicielowi o swoim istnieniu, wydając z siebie dobrze znany dźwięk - sygnał nadejścia wiadomości. Cade leniwie sięgnął do kieszeni, powoli wyjmując z niej urządzenie. Uniósł je wysoko, umieszczając wyświetlacz na wysokości swoich oczu. W skupieniu odczytał wiadomość i nie odwracając głowy z powrotem w kierunku Aury, rzucił w przestrzeń pytanie:
-Ciebie nie zaprosili?
avatar
Cadan Orionis

Liczba postów : 64
Join date : 27/12/2012

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Aurora Borealis on Czw Cze 13, 2013 8:33 pm

Uparcie ją ignorował, co uważała za strasznie zabawne. I jeszcze to ostentacyjne odczytanie wiadomości. Oczywiście od razu domyśliła się o co pytał. Przez chwilę zastanawiała się czy warto znów blefować. Uznała, że już dość się nagrała roli w ostatnim czasie i zwyczajnie jej się nie chce.
- Nie i cieszy mnie to. Gardzę Władcami Czasu. Oni natomiast w znakomitej większości nawet nie zdają sobie sprawy z mojego istnienia. Mam własny bal, właśnie tu.
Wykonała w miejscu pełen gracji piruet dla podkreślenia swoich słów. Zatrzymała się i przez chwilę patrzyła na Orionisa w milczeniu. Przestała się uśmiechać. Po chwili odwróciła się do interlokutora plecami i odeszła kilka kroków mówiąc:
- Po co komu Gallifrey kiedy istnieje tak wiele innych, równie pięknych, a może nawet piękniejszych, planet?
Zamilkła i stała w bezruchu. Muzyka wież zaczęła się w jej głowie układać w pewną ziemską piosenkę.
avatar
Aurora Borealis

Liczba postów : 148
Join date : 17/01/2013
Age : 338
Skąd : Apalapucia

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Cadan Orionis on Sob Cze 15, 2013 4:03 pm

W dalszym ciągu jego niewidzące spojrzenie przylepione było do komórki i tylko kątem oka mógł widzieć zamgloną postać Aurory. Z jakichś trudnych do określenia przyczyn postanowiła poudawać, że się zwierza - pewnie starała się tym kupić jego zaufanie i uśpić czujność. Tej ostatniej jednak Cadan nie tracił nigdy. Tkwił nieruchomo jak posąg, nie siląc się na komentarz odnośnie tego, co Borealis przed chwilą wyznała. Po kilku minutach ciszy, kiedy już jasnym było, że mimo wyraźnych sygnałów zachęcających intruz nigdzie się nie wybiera, Cade zmienił jednak plan działania. Przecież też potrafił grać psychola.
Gwałtownie wstał z miejsca i pewnym, szybkim krokiem podszedł do dziewczyny, stojącej na środku placu. Jedną dłonią pochwycił ją w talii, drugą ujął jej rękę i w jednej chwili, która nie trwała nawet wystarczająco długo by mrugnąć, wychylił Aurę silnie do tyłu, opierając niestawiające sprzeciwu ciało o swoje ugięte kolano. Włosy kobiety ścieliły się teraz w nieładzie po ziemi. Nie pozostawiając choćby sekundy na nabranie namysłu, szarpnął nią do góry, ustawiając z powrotem w pozycji pionowej.
-Tańcz - zażądał, wyprowadzając półwładczynię do obrotu.
avatar
Cadan Orionis

Liczba postów : 64
Join date : 27/12/2012

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Aurora Borealis on Nie Cze 16, 2013 5:00 pm

Oczywiście słyszała kroki Orionisa, gdy ten się do niej zbliżał. Nie sądziła jednak, że mężczyzna zdecyduje się na odrobinę zabawy. Słysząc jednak jego władczy ton od razu się spięła. Nie lubiła rozkazów. Przez jej głowę przebiegło 26 scenariuszy tego, co mogłaby zrobić, jak mu się sprzeciwić. W końcu jednak opanowała się i na powrót rozluźniła. Chciałam przecież balu, zatem partner się przyda. Pozwoliła mu się prowadzić po parkiecie, pytając w tańcu:
- A ty nie wybierasz się na Bal Ważniaków? Jestem pewna, że twoja siostra się tam znajdzie.
avatar
Aurora Borealis

Liczba postów : 148
Join date : 17/01/2013
Age : 338
Skąd : Apalapucia

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Cadan Orionis on Nie Cze 16, 2013 7:45 pm

-Nie chodzę w takie miejsca - rzucił ogólnikowo. Było to spore niedomówienie, całkowicie w stylu Cadana. Prowadził Aurę mocno i zdecydowanie, nadając jej uległym ruchom pożądany kierunek. Nie przeciwstawiała się, nie walczyła - pomyśleć by można, że jej się podobało. Wychylił ją raz jeszcze, czym musiał przyprawić dziewczynę o niemały zawrót głowy.
-Pytanie za pytanie - powiedział, po czym znów postawił ją na nogi. - Czego chciałaś od Elliany? - twardy i napastliwy ton wypowiedzi Orionisa zupełnie nie pasował do delikatnego i miękkiego unoszenia, jakie zapewnił chwilę później roztańczonej Aurorze, płynnie przenosząc jej uległe ciało po wyimaginowanym okręgu metr nad ziemią.
avatar
Cadan Orionis

Liczba postów : 64
Join date : 27/12/2012

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Aurora Borealis on Nie Cze 16, 2013 8:17 pm

Cadan niezaprzeczalnie był bardzo dobrym tancerzem. Dodatkowo był też ciekawą zagadką. Postawa, którą sobą reprezentował nie była tak prosta do rozpoznania jak to, co myślał sobie taki przykładowy Victor. Aurora nawiązała z partnerem kontakt wzrokowy usłyszawszy pytanie. Lubiła tę grę, jak każdą, w której można się było czegoś dowiedzieć.
- Chciałam zobaczyć czy przyjdzie. Swoją drogą efekt był ciekawy. Porzucić wszystkie swoje zajęcia i przylecieć na spotkanie z nieznanym... odważna dziewczyna. Ok, teraz ja. Dlaczego opuściłeś Gallifrey?
avatar
Aurora Borealis

Liczba postów : 148
Join date : 17/01/2013
Age : 338
Skąd : Apalapucia

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Cadan Orionis on Nie Cze 16, 2013 8:33 pm

- Po co komu Gallifrey, skoro istnieje tak wiele innych planet? - powtórzył po niej, nieznacznie unosząc do góry brew. Nie było w tym wyrazie twarzy uśmiechu, ale nie było też złośliwego grymasu. Jeśli coś można było w niej wyczytać, to tylko odrobinę rywalizacji. Traktował tę małą grę jak kombinację szermierki i partii szachów - choć nie nazwał by tego rozgrywką z rodzaju tych przyjemnych. Bardziej przypominało to taniec po rozżarzonych węglach.
- Co wiesz o Dalekach w podziemiu? - atakował dalej, nie tracąc czasu na komentowanie jej odpowiedzi. Objął dziewczynę ramieniem i pomógł jej wykonać kolejny obrót.
avatar
Cadan Orionis

Liczba postów : 64
Join date : 27/12/2012

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Aurora Borealis on Nie Cze 16, 2013 8:43 pm

Zabawne - skomentowała w myślach. Zignorował jej uwagę na temat siostry, znów. Aurora uznała to za niezmiernie ciekawe, zważywszy fakt, że podobno Elliana była dla niego taka ważna. Chwilowo pominęła jednak ten szczegół i przeszła dalej do pytań.
- Wiem, że mieli bazę, którą wysadzili niedawno w powietrze. Prawie zginęłam, wiesz? - dodała tonem, którym mogłoby opowiadać dramatyczną historię małe dziecko.
- Dlaczego przyjaźnisz się z Rudą? Co ją wyróżnia na tle innych Ważniaków - odbiła piłeczkę w ich roztańczonym meczu tenisowym.
avatar
Aurora Borealis

Liczba postów : 148
Join date : 17/01/2013
Age : 338
Skąd : Apalapucia

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Cadan Orionis on Wto Cze 18, 2013 12:12 pm

Zamyślił się odrobinę, a jego spojrzenie na chwilę powędrowało ku górze, z namysłem zahaczając o gwieździste niebo.
-Wszystko -odparł w końcu zgodnie z prawdą. Jego przyjaciółka była cudownym zaprzeczeniem wszystkiego, co charakterystyczne dla Władców Czasu i jakimś cudem udawało jej się pozostawać niezmiennie sobą pośród tych wszystkich zapatrzonych w siebie snobów. - Zo jest naprawdę świetnym kumplem - dodał jeszcze, a na jego twarzy pojawił się wreszcie cień ciepłego uśmiechu. Mimo że brzmiało to raczej zabawnie, to nie mógł chyba znaleźć lepszego określenia.
- Przed kim uciekasz? - zapytał, wracając na pozycję napastnika. Znów wyzywająco patrzył prosto w oczy półwładczyni, jakby chciał powiedzieć: "jestem pewien, że stchórzysz".
avatar
Cadan Orionis

Liczba postów : 64
Join date : 27/12/2012

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Aurora Borealis on Wto Cze 18, 2013 9:15 pm

- Słucham? - zaskoczył ją tym pytaniem. Nie uważała się za uciekiniera. Wręcz przeciwnie, to ona czasem sprawiała, że ktoś musiał uciekać.
- Nie uciekam przed nikim, jestem wolną obywatelką Wszechświata - oznajmiła z przekonaniem. Zamilkła na chwilę. Wiedziała, że Cadan nie zaakceptuje takiej odpowiedzi. Pytał ją o te słynne demony przeszłości a nie o poglądy na narodowość.
- Natomiast chowam się przed właścicielem mojego statku - dodała udając, że rzuca mu zagadkę.
- Jak można cię rozweselić? - dorzuciła swoje pytanie.
avatar
Aurora Borealis

Liczba postów : 148
Join date : 17/01/2013
Age : 338
Skąd : Apalapucia

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Cadan Orionis on Sro Cze 19, 2013 5:35 am

Wzmianka o właścicielu statku sprawiła, że znów na chwilę zatonął w rozważaniach. Zastanowił się ile to lat już minęło, od kiedy on sam opuścił Gallifrey na zawsze, uprowadzając swoją wierną Tinkerbell. Pod tym jednym względem byli z Aurą podobni, choć był przekonany, że podstępna Borealis ukradła swoją TARDIS w okolicznościach kwalifikujących się do międzygwiezdnego śledztwa kryminalnego.
Kolejne jej pytanie było co najmniej zaskakujące. Nie był pewien, jak odpowiedzieć, więc dla odmiany postawił na całkowitą szczerość.
-Tylko Elliana potrafi to zrobić - odparł, na myśl o siostrze oddalonej od niego o całe galaktyki tracąc ochotę na dalsze przesłuchanie. Wypuścił Aurorę z objęć i skłonił się lekko, a następnie dwrócił się na pięcie z zamiarem odejścia.
avatar
Cadan Orionis

Liczba postów : 64
Join date : 27/12/2012

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Aurora Borealis on Sro Cze 19, 2013 1:46 pm

Przesłuchanie dobiegło końca nader niespodziewanie. Orionis z iście szlachecką gracją zakończył taniec i najwyraźniej zbierał się do odejścia. Normalnie Aurora skakałaby z radości, że zostaje sama, teraz jednak w jej głowie tłukło się coś na kształt "challange accepted".
- Poczekaj - rzuciła do oddalającego się Cadana. Nie miała przecież zamiaru za nim biec.
- Pozwól spróbować mi - częściowo poprosiła, częściowo natomiast rzucała mu wyzwanie. Jak by wyglądał Lodowy Książę pochłonięty zabawą? - zastanawiała się, nie mogąc zmusić swojej wyobraźni do utworzenia takiego obrazu.
avatar
Aurora Borealis

Liczba postów : 148
Join date : 17/01/2013
Age : 338
Skąd : Apalapucia

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Cadan Orionis on Sro Cze 19, 2013 3:56 pm

Odwrócił się raz jeszcze i ukazał dziewczynie pełne niedowierzania oblicze. "Tobie?" - zdawały się mówić jego oczy. Cóż niby ona miała wspólnego z jego stanem ducha? Jej nieustępliwość w dążeniu do wejścia z buciorami w jego strefę komfortu bynajmniej nie wpływała pozytywnie na nastrój Cadana. Wszystko, co robiła wzbudzało w nim coraz silniejszy niepokój. Nie zamierzał jednak tracić przez to głowy.
-Ależ możesz próbować - odparł obojętnie.
avatar
Cadan Orionis

Liczba postów : 64
Join date : 27/12/2012

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Aurora Borealis on Sro Cze 19, 2013 4:27 pm

- Doskonale - ucieszyła się Aurora. Co prawda tego dnia miała zamiar już tylko odpoczywać, czego się jednak nie robi dla odrobiny rozrywki?
- W takim razie będziemy musieli ustalić pewne zasady. Po pierwsze i chyba najtrudniejsze dla ciebie, chcę, żebyś mi zaufał, chociaż trochę. Taraz po drugie. Myślę, że nie pozwolisz mi przeprowadzić rekonesansu w twoim statku, wiec będziesz musiał się uzbroić w cierpliwość, bo do tego co lubisz dojdziemy metodą prób i błędów. Chodź - wyciągnęła w jego stronę dłoń. - Myślę, że już czas przedstawić ci mój TARDIS.
Zaśmiała się, jakby zabierała chłopaka na spotkanie z rodziną.
avatar
Aurora Borealis

Liczba postów : 148
Join date : 17/01/2013
Age : 338
Skąd : Apalapucia

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Cadan Orionis on Sob Cze 22, 2013 6:51 pm

Zaufać. Aurora niewątpliwie miała wybitnie mocno rozwinięte poczucie humoru. Cade, który nawet sobie do końca nie ufał, facet który dobre 90% swojego życia spędzał samotnie, z daleka od przynoszących jedynie rozczarowania innych... On miałby zaufać nałogowej krętaczce z podejrzeniem psychopatii? Stał nieruchomo, wpatrując się w nią jak w kogoś kompletnie pozbawionego zdolności logicznego myślenia. Skąd w niej ten maniakalny upór? Ożywił się dopiero na wzmiankę o statku. W końcu właśnie to był klucz do tej zagadki!
Z drugiej strony... Pakowanie się do TARDIS psychopatki to dość ryzykowne posunięcie. Nie ma sensu wmawiać sobie, że może akurat dziś Borealis ma dobre zamiary.
Cholerna ambicja. Wjechała ci na ambicję, co, Orionis? Głupiś!
Cadan niechętnie podjął wreszcie decyzję. Obrzucił wyciągniętą do siebie dłoń uważnym spojrzeniem, które następnie przeniósł na twarz półwładczyni.
- Prowadź - odparł spokojnie czując się, jakby na własne życzenie pakował się do jaskini lwa.
avatar
Cadan Orionis

Liczba postów : 64
Join date : 27/12/2012

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Aurora Borealis on Sob Cze 22, 2013 8:13 pm

Orionis stał przez chwilę jak zamurowany. Zawiesił się? - zastanawiała się Aurora. Odgoniła z umysłu dość zabawy obraz Cadana-androida i czekała na decyzję. Wiedziała, że to czego zażądała było trudne do wykonania. Przez moment zastanawiała się, czy ona sama spełniłaby taką zachciankę. Prawdopodobnie nie - stwierdziła w końcu. W tej samej chwili jej wiara, że Władca Czasu się zgodzi, spadła niemal do zera. A jednak. Mimo, że Cadan brzmiał jakby szedł na ścięcie, poddał się w końcu.
Na twarz Aurory znów wstąpił uśmiech. Zrezygnowała z pomysłu ciągnięcia mężczyzny za rękę. Odwróciła się i pomaszerowała do statku. Będąc już wewnątrz machnęła dłonią, prezentując pasażerowi granatowo-srebrną sterownię.
- Proszę bardzo. Rozgość się. Pozwolisz, że zacznę od małej ankiety, żeby nie próbować zupełnie na ślepo?
avatar
Aurora Borealis

Liczba postów : 148
Join date : 17/01/2013
Age : 338
Skąd : Apalapucia

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Cadan Orionis on Sob Cze 22, 2013 8:19 pm

Rozejrzał się ostrożnie po ciemnym wnętrzu, w każdej chwili spodziewając się jakiejś pułapki. Na razie jeszcze nie zapowiadało się na nic w tym rodzaju, jednak całkowite rozluźnienie nie wchodziło przecież w grę. Cade niepewnie zbliżył się do konsoli i delikatnie przesunął opuszkami palców po jej feagmencie uważając, by nie zmienić żadnych ustawień. Była piękna.
Cadan miał wyjątkową słabość do statków, prawdopodobnie dzięki swej niezwykłej więzi z Tinkerbell.
- Ankietę..? - spytał nieuważnie. Cóż ona znowu miała na myśli?
avatar
Cadan Orionis

Liczba postów : 64
Join date : 27/12/2012

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Aurora Borealis on Sob Cze 22, 2013 9:51 pm

Z zainteresowaniem obserwowała Cadana. Jego nastrój zdawał stopniowo zmieniać się z ekstremalnie podejrzliwego na zafascynowany. A sprawcą tego wszystkiego była sama tylko konsola. Niepojęte - skomentowała w myślach Aurora. 
- Generalnie chodzi o to, że muszę chociaż trochę poznać twój gust. Zechcesz mi pomóc, odpowiadając na kilka pytań? A może wolisz poprowadzić mój statek? - i tak, to była z jej strony autentyczna propozycja.
avatar
Aurora Borealis

Liczba postów : 148
Join date : 17/01/2013
Age : 338
Skąd : Apalapucia

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Cadan Orionis on Pon Lip 08, 2013 7:01 pm

Gdy mówiła, on w zamyśleniu obszedł konsolę dookoła. Czyj pierwotnie był ten statek? Szukał najlepszego sposobu na zdobycie tej informacji w choć trochę dyskretny sposób. Oparł się o barierkę i spokojnie przeczesał włosy dłonią. Uniósł głowę i ze skupieniem spojrzał na Aurę z góry.
-Pytaj - odpowiedział krótko na jej pytanie.
avatar
Cadan Orionis

Liczba postów : 64
Join date : 27/12/2012

Powrót do góry Go down

Re: Darillium

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content

Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


fghj :: Lokalizacje :: Wszechświat

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach